Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MX-5. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MX-5. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 lutego 2018

Warsztat - modyfikacja fotela dla niskich kierowców

Choć wydaje się to niemal niemożliwe, a jednak, japońska mała Mazda MX-5 (Miata) nie jest dobrze dostosowana do niskich kierowców. O tym jak poprawić ten błąd dowiesz się poniżej.

Moja kochana żona nie jeździ na co dzień moją Mazdą? Dlaczego? Myślę, że łatwo się tego domyślić (w końcu to mój samochód!). Okazało się jednak, że nawet po przysunięciu fotela w pozycję najbliższą kierownicy, nie jest w stanie do końca wcisnąć pedału sprzęgła, a już na pewno nie jest to dla niej wygodne. Przygotowując więc Miatę do dalekiej wyprawy (ponad 4000 km, które mieliśmy zamiar pokonać zmieniając się za kierownicą) musiałem dostosować fotel do wzrostu mojej słodkiej i niewielkiej żony, który wynosi 157cm.
Po wyjęciu fotela z samochodu, okazało się, że nie przemieszcza się on po całej długości szyny prowadzącej. Przy maksymalnym przesunięciu do przodu pozostaje na niej jeszcze całkiem sporo wolnego miejsca. Postanowiłem zatem dorobić kolejny ząbek, tak aby grzebień blokady zazębiał się nieco dalej.


sobota, 8 kwietnia 2017

wtorek, 21 czerwca 2016

Moja Miata - nowe kapcie z Ameryki!

Od dawna przymierzałem się do letniego kompletu kół do Miaty. Na zimę chciałem zostawić fabryczne czternastki, do których mam praktycznie nowe opony. Jako, że przeciągnąłem wiosenną wymianę opon do maksimum, uznałem, że jest idealna pora na złożenie nowego kompletu.



Nosząc się z decyzją o zakupie ustaliłem sobie budżet na poziomie 800 PLN, w którym chciałem objąć nie tylko felgi i opony, ale także ich montaż u wulkanizatora. Kwota ta nie jest zbyt wysoka i szybko okazało się, że nie będzie tak łatwo. Ciekawsze, bardziej rozchwytywane modele felg kosztują zazwyczaj więcej niż połowa mojego budżetu. Wyszło, więc na to, że rozglądać się muszę za kompletem do remontu (ewentualnie dopieszczenia), lub kompletem wraz z oponami, bo takie bywają czasem raptem nieznacznie droższe niż same felgi.

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Moja Miata - nowe boczki

Po kilku miesiącach planowania i przymiarek wziąłem się wreszcie porządnie za wykonanie nowych boczków do swojego bolidu.

Mazda MX-5 NA - nowy lewy boczek

Oryginalne były już mocno zniszczone. Nabrały wilgoci, przez co pachną stęchlizną. Na dodatek materiał, z którego zostały zrobione - płyta HDF powyginał się i miejscami zrobił miękki.

Decyzja zapadła - robię nowe boczki, tylko, z czego?

wtorek, 5 kwietnia 2016

Wyszukane w sieci - Fiat 124 Spider Turbo

O nowym Fiacie 124 Spider mówi się ostatnio sporo. Kiedy pisałem o nim swój poprzedni post, nie było jeszcze do końca wiadomo, jakie wersje będą dostępne. Coraz więcej faktów jest już jednak znanych.

Najważniejszym z nich jest jednak to, że potwierdziły się moje dotychczasowe spekulacje odnośnie silników doładowanych. Obecnie jest już oficjalnie wiadomo, że będzie wersja z silnikiem 1.4 Turbo!
To świetna wiadomość!

piątek, 11 grudnia 2015

Wyszukane w sieci - Fiat 124 Spider

Fiat zapowiedział niedawno nowe auto, z segmentu dawno zapomnianego przez tego producenta, a mianowicie roadstera!


Będzie to nowa wersja oferowanego niegdyś przez Włochów Fiata 124 Spider.
Brzmi ciekawie, tym bardziej, że Fiat w swojej historii miał już auta tego typu, np. model Fiat 1/X czy bazującą na Punto Barchettę.
Tym razem włoski producent dogadał się z Japończykami, a konkretnie z Mazdą.
Ten lekki, sportowy kabriolet bazuje teraz na najnowszym wcieleniu Mazdy MX-5.

Tak! To nie żart - w niedalekiej przyszłości powstanie brat bliźniak uwielbianej na całym świecie Miaty!

czwartek, 24 września 2015

Moja Miata – LEDowe podświetlenie wnętrza cz. 1

Rozpocząłem niedawno projekt podświetlenia wnętrza mojej Mazdy za pomocą żarówek LED.

Podobnie, jak w większości aut, problemem jest fabryczne rozwiązanie podświetlenia.
Standardowo jest ono realizowane przez tradycyjne żarówki, które mają założone na silikonowe kapturki zmieniające kolor. W przypadku mojej MX-5, są one niebieskie. Żarówka daje światło żółte, co przy połączeniu tych barw ostatecznie nadaje kolor niebieski. Dodatkowo same zegary mają lekko zielonkawy filtr.
Ten właśnie filtr generuje problemy przy zmianie podświetlenia. Światło musi być naprawdę silne, aby filtr nie wpływał zbyt mocno na kolor wynikowy. Silne podświetlenie uzyskamy poprzez włożenie białych żarówek LED.

Podświetlenie zegarów białymi LED - Mazda MX-5 Miata NA

niedziela, 2 sierpnia 2015

Moja Miata - 110000 mil

Kolejny "okrągły" przebieg wskazał licznik mojej Miaty. Doczekałem się wreszcie równych 110 tys. mil.

Ostatnie mile upłynęły mi przy delikatnej, spokojnej jeździe. Próbuję osiągnąć rekord w eco-drivingu, co dotychczas nigdy mi się nie udało. Nie zszedłem do tej pory poniżej 9 l/100 km.
Tym razem zatankowałem pełen zbiornik, weszło aż 39 litrów! Mam już zrobione 255 mil czyli 410 km, co daje spalanie na poziomie 9,7 l/100 km. Nadal sporo.
Zostało mi jeszcze kilka litrów w zbiorniku, choć wskaźnik zbliża się niepokojąco do pozycji "zero".
Zobaczymy ile tak na prawdę uda mi się jeszcze przejechać...
Nie spodziewam się jednak cudów. Podejrzewam, że moje stare, bo pochodzące z 2003 roku, kable zapłonowe bardzo utrudniają osiągnięcie małego spalania. Na pewno je wymienię przy najbliższej okazji i spróbuję wówczas osiągnąć jeszcze lepsze wyniki.

czwartek, 26 marca 2015

Napotkane w sieci - Hamulce wyścigowe do Miaty!

Napotkałem niedawno w ofercie sklepu tuningowego ciekawy zestaw hamulców do Mazdy MX-5 NA.

Zestaw wygląda bardzo zacnie. Tarcze mają średnicę 380 mm (seryjne 235mm), zaś za skuteczne hamowanie odpowiadają czterotłoczkowe zaciski. Wszystko pięknie poza jednym szczegółem - ceną, która wynosi "jedynie" nieco ponad 12 000 zł. Hamulce, których nie powstydziłoby się nawet Porsche. No prawie. Sprawdziłem co to za marka. K-Sport to firma z Taiwanu. Nie wiem do końca, na ile dobre są te produkty, ale nie kosztują mało.

Co powiecie na zastosowanie takiego zestawu do 20-letniego samochodu, wartego mniej więcej 10 tys. zł? Szaleństwo? Brak rozsądku? Z pewnością. Jednakże dla osób, które mają zamiar przekształcić seryjny samochód w wyczynową wyścigówkę to tylko jeden licznych i kosztownych elementów. Porządny tuning kosztuje i to nie mało!

piątek, 20 marca 2015

Moja Miata - dziś stuknęło 109!

Dzisiaj licznik dystansu całkowitego w mojej Maździe wskazał 109 000 mil. Kolejny "okrągły" numerek zmotywował mnie, aby zrobić dziś dla niej coś miłego.


Zabrałem dziś swoją Miatę na przejażdżkę. Słoneczna pogoda, pomimo temperatury w okolicach 5 stopni, umożliwiła jazdę top-down, a więc z odkrytym dachem. :)
Auto stało nieużywane co najmniej kilka dni, co dało się poznać po tępych i głośnych hamulcach. Miatka odwiedziła dziś myjnię, gdzie za piątaka została umyta. Dzięki niewielkiej powierzchni karoserii myje się ją bardzo szybko i tanio.
Gdy auto było już czyste, postanowiłem sprawdzić, co dzieje się pod maską. Od dawna tam nie zaglądałem - bo i nie ma specjalnie po co. Tym razem jednak, oprócz standardowego sprawdzenia poziomu oleju, który osiągnął już minimum, postanowiłem przyjrzeć się bliżej komorze silnika i ocenić zakres i komplikację rozważanych przeze mnie przeróbek.
Po głowie chodzi mi montaż turbosprężarki lub wymiana silnika na 1.8.
Zła wiadomość - jest ciasno. Sprawę komplikuje m.in. obecna w moim egzemplarzu, choć niedziałająca, klimatyzacja. Hmm.. Może ją wywalić?
Czas naglił, aby udać się wreszcie do pracy. Ruszyłem więc w dalszą drogę, sprawdzając, czy auto nadal posiada swój wigor. Muszę przyznać, że po raz kolejny jestem zdumiony, jak wspaniale i banalnie prowadzi się ten samochód. Dzięki idealnemu wyważeniu 50:50 bez trudu wyprowadzimy go z poślizgu dokładnie wtedy, kiedy zechcemy. Zdecydowanie trudniej wymusić pokonanie zakrętu bokiem. Seryjna Mazda MX-5 nie dysponuje nadmiarem momentu obrotowego. Silnik trzeba kręcić wysoko, a to wymaga już pewnej wprawy.